Loading...
Konfrontacje

Babyzen Yoyo vs GB Pockit

Zanim powstaną szczegółowe recenzje obu wózków, postanowiłam skonfrontować oba modele.

Yoyo miałam przyjemność gościć u siebie dzięki mojej serdecznej koleżance Monice z Pamiętnik wózkomaniaczki  🙂 Pockit natomiast, od czasu kiedy przywiozłam go z Kielc, pozostał w moim domu po dziś dzień, zostając wózkiem urlopowym 😉

O samych odczuciach jazdy Yoyo czy Pockitem nie chciałabym się tu za dużo rozpisywać, żebyście mieli co czytać w kolejnych wpisach 😛 Na swoich social mediach okazałam jednak wielką fascynację Yoyo 😛

Czas z jakim zbiegło się testowanie obu wózków, okazał się dla nas czasem optymalnym. Uważam bowiem, że zarówno Yoyo, jak i Pockit są wręcz stworzone dla starszych dzieci 😛 Być może zaraz odezwą się głosy, po co wózek 3 latkowi (nie daj bóg starszemu), przecież może iść na nóżkach. Jasne, że może. I z całą pewnością to robi – chodzi, biega, jeździ na rowerku. Nie bulwersuje mnie widok starszaka w wózku, bo wiem, że jeśli mama zdecydowała się pchać ten słodki ciężar, to albo ma dobry wózek, albo inny, ważny powód i nic mi do tego 😛 Natomiast poruszanie i roztrząsanie takich tematów w sieci, uważam za bezsensowne, mające na celu zrobienie sztucznego tłoku i zamieszania na swoim kanale. Taki krótki komentarz z mojej strony 😉

Ja zamieszania nie chcę, ewentualny ruch opanuję, na wszystkie komentarze i zapytania chętnie odpowiem. Chcę tym wpisem przede wszystkim pomóc się zdecydować, a nie oceniać zasadność posiadania 😉

Dość gadania, przejdźmy do konkretów. Pomyślałam sobie, że fajnym sposobem na przedstawieniu obu modeli będą zestawienia tabelaryczne. Choć jest przy nich trochę więcej pracy, to jednak zdecydowałam się na taką własnie interpretację zagadnienia 🙂 Jestem ciekawa czy taki przekaz będzie Wam odpowiadał.

Oba wózki choć gabarytowo podobne, różnią się kilkoma szczegółami. Wiem, że niektórzy z Was do tej pory wahają się, który z nich wybrać. Ten wybór jednak nie może być zbyt oczywisty, bo zależy chociażby od zasobności portfela. Prozaiczne, a jednak w wielu przypadkach decydujące. Za cenę nowego Yoyo możemy mieć dwa nowe GB 🙂

Jedno jest pewne, że konfrontowane wózki są doskonałymi gadżetami w podróży, w potrzebie wyciąganymi niemalże z kapelusza (a tak na serio to z torby 😛 ), ratujące plecy niejednego taty 🙂

Stelaż i sposób składania Konstrukcyjnie zupełnie różne, co widać na zdjęciach. Yoyo nieco „pająkowate” węższy tył, szerszy rozstaw przedniej osi (podobne rozwiązanie znajdziecie w bugaboo bee). Pockit o bardziej stonowanym wyglądzie, jednak oba wózki cechuje nowoczesny design. Pozostałe parametry znajdziecie w poniższej tabeli.

Babyzen YOYO GB Pockit
stelaż– rozstaw tylnej osi – rozstaw przedniej osi- długość wózka

– wysokość rączki

– waga

Maksymalny udźwig

Teleskopowy, zwarty i lekki stelaż, o charakterystycznym wyglądzie – węższy z tyłu, szerszy z przodu.34 cm44 cm

67 cm

103 cm

  6,2 kg (wersja z siedziskiem 6+ )

18 kg

Bardzo lekki stelaż. Ze względu na jego konstrukcję i sposób składanie sprawia wrażenie chwiejnego.43 cm43 cm

67 cm

96 cm

  4,3 kg !

17 kg

składaniewymiary wózka złożonego System składania dwustopniowy. Wózek wyposażony w wygodny pasek do przenoszenia.53/44/18 cm System składania dwustopniowy (technologia 2d). Możliwe dwa sposoby złożenia wózka. Brak paska do przenoszenia.35/30/18 cm
koła Koła plastikowe, pojedyncze, pokryte gumą. Wszystkie o jednakowej średnicy 13,5 cm Przednie koła amortyzowane, ale bez możliwości zablokowania ich do jazdy na wprost. Jazda po nierównym terenie jest możliwa dzięki systemowi soft drive. Koła są nie zdejmowalne ze stelaża. Koła plastikowe, ogumowane, podwójne o szerokim rozstawie w stosunku do siebie. Wszystkie jednakowej wielkości – 11,8 cm. Dość głośne. Ze względu na brak amortyzacji jazda po nierównych nawierzchniach jest utrudniona. Przednie koła można zablokować do jazdy na wprost. Nie można ich zdjąć ze stelaża.

Dodam ponad to, że Pockita słychać znacznie bardziej niż Yoyo. Szczególnie mam na myśli kostkę, która posiada spore odstępy między jej poszczególnymi elementami. Wrocławski Rynek byłby zabójczy dla tego wózka, w przeciwieństwie do Yoyo, który radził sobie świetnie.

Siedzisko spacerowe

Babyzen YOYO GB Pockit
Siedzisko spacerowe

Przeznaczenie

Wymiary – dł/szer. oparcia – gł/szer. siedzenia – dł. od siedzenia do podnóżka

Siedzisko obszerne i miękkie, o umiarkowanej wysokości oparcia. Oparcie regulowane paskowo do pozycji półleżącej.Brak pionu w pozycji siedzącej.6+45/25-35 cm

24/30 cm

22 cm

Siedzisko nie posiada regulacji nachylenia oparcia, jednak materiał pod głową „poddaje” się jej, tak, że nie opada podczas snu. Siedzisko komfortowe i posiada bardzo długie oparcie.6+60/34 cm22/30 cm

22 cm

Budka Budka regulowana bezgłośnie, z przeźroczystym wizjerem na szczycie. Posiada wysuwany panel p/słoneczny z filtrem UV 50+. Tylna ściana budki stanowi dużą kieszeń zasuwaną na zamek. Brak budki. Pockit posiada prosty daszek z lekkiego materiału struktury lycry.
Podnóżek Stanowi stały element stelaża, łatwy w utrzymaniu czystości Podnóżek miękki, wykonany z gumy. Dość wąski.
Pasy 3 punktowe pasy bezpieczeństwa wyposażone w osłonki naramienne, posiadają bardzo duży zakres regulacji wszerz oraz 3 stopnie regulacji na wysokość Pasy 3 punktowe, umieszczone na stałej wysokości (brak regulacji na wys.)
Hamulec Nożny, umieszczony przy prawym tylnym kole. Zintegrowany na oba tylne koła Hamulec nożny. Zapadka zaciągająca i zwalniająca hamulec jest mikroskopijnych rozmiarów, co może utrudniać użytkowanie. Zintegrowany na oba tylne koła.
Kosz W nowych modelach Yoyo kosz jest powiększony. Dobrze dostępny z tyłu i przodu wózka. Kosz niewielki, na zupełne drobiazgi, dostępny od tylnej strony wózka
Akcesoria w zestawie Możliwość zamontowania fotelika samochodowego, a także „gondoli” yoyo+. Folia p/deszczowa Torba transportowa Brak

Cena:                   ok. 1800 zł                        ok.850 zł

Podsumowanie

Gdybym miała w kieszeni 1800 zł i czas, w którym moje dziecię ma przed sobą co najmniej  2 lata wózkowania, bez wahania kupiłabym Yoyo. Jednak w obecnym momencie również Pockit mnie satysfakcjonuje 🙂 Oba wózki są wręcz idealnie na wyjazdy urlopowe, gdyż małe gabaryty po złożeniu sprawiają, że mieszczą się w wymiarach bagażu podręcznego. Tym bardziej, żaden bagażnik, nawet ten najbardziej zapakowany, nie będzie im problemem. Zmieszczą się dosłownie wszędzie. Po rozłożeniu stają się pełnowymiarowymi wózkami, gdzie zmęczone nadal jeszcze 3,4 letnie dziecko znajdzie ukojenie i odpoczynek, a być może po intensywnych wojażach zapadnie w głęboki sen 🙂

WYBRANE