Loading...
UniwersalneWózki

ABC Design Mamba 2015

Kiedy przed sześcioma laty, TEC jeden z dostępnych wówczas modeli wózków niemieckiej marki ABC Design, był jednym z kandydatów na pierwszy pojazd dla mojego dziecka, brakowało mi jakichkolwiek informacji na jego temat. Ostatecznie wybrałam wtedy inną nowość i nie przepuszczałam, że los sprawi, że z marką spotkam się znów, po latach 🙂

Quot homines tot sententiae: suo’ quoique mos. (łac.) „ Pewnie znacie to starożytne powiedzenie Terencjusza: ile ludzi tyle opinii/zdań?

Dlaczego nawiązuję do niego? Bo wiadomość o tym, że będę testować Mambę spotkała się tak różnymi reakcjami, że sama nie wiedziałam czego się spodziewać. Nastawiłam się na wózek ciężki i toporny, a dostałam coś zupełnie innego. Może niektórych nie przekona moja opinia, może mi nawet nie uwierzą, ale to co tu przeczytacie, napisałam w zgodzie z samą sobą 🙂

Za pośrednictwem sklepu Mini-maxi do testów otrzymałam wózek ABC Design Mamba model 2015 (jest jeszcze Mamba plus, posiadaja inne siedzisko), wraz z gondolą i akcesoriami – osłonkami na nogi, parasolem i folią p/deszczową.

Po analizie tych wszystkich komentarzy, pomyślałam sobie, że jak już muszę poruszać się tym rzekomo mało funkcjonalnym wózkiem, to niech chociaż będzie w fajnym kolorze. Z pewnością pamiętacie mój dylemat z wyborem stelaża pod melanżową tapicerkę. Początkowo rozważałam tylko czarną ramę, ale z upływem czasu, decyzję zmieniłam i padło na kolor silver-graphite. I nie żałuję, bo wg mnie wózek w tej konfiguracji prezentuje się naprawdę dobrze.

Pełną gamę kolorystyczną, symulację zestawień możecie sprawdzić Tu. Producent daje nam dowolność skomponowania własnego zestawu kolorystycznego. Oprócz decyzji o kolorze stelaża (4kolory) i siedziska (9 wariantów), mamy wpływ na kolor wkładki, która jest w komplecie do każdego wózka. Na Mambę przyszło mi troszkę poczekać, gdyż okazało się, że wybrałam najbardziej „chodliwy” kolor.

Stelaż, koła i warunki jezdne Mówi się, że diabeł tkwi w szczegółach, a ja uważam, że mocną stroną tego akurat modelu jest jego aluminiowy stelaż. Charakteryzuje go stabilność, a dzięki zastosowanej amortyzacji, jazda wózkiem jest przyjemna. Kwestii urody nie będę poruszać, zależy co kto lubi i co się komu podoba 🙂 Mnie Mambą jeździ się dobrze i pomimo pełnego załadunku (dziecko+pełny kosz), nie muszę się jakoś specjalnie spinać. Nawet zakupy z tym wózkiem należą do rzeczy przyjemnych. Mamba jak na pojazd wielofukcyjny jest stosunkowo lekka i waży niespełna 11 kg.

Dość szeroki rozstaw tylnej osi (65 cm), długość (85 cm mierzona od koła przedniego do tylnego) oraz wysoko osadzone siedzisko spacerowe powodują, że sprawia ona wrażenie wózka dużego i wysokiego. Mimo to, jest zwrotna i łatwo ją podbić. Nieco ciężej, gdy dziecko śpi, a siedzisko skierowane przodem do rodzica.

Być może pomocne okaże się tu dobre wyregulowanie wysokości rączki względem prowadzącego i znalezienie swojego „środka ciężkości”. Na odczucia manewrowania i podbicia wózka, może mieć wpływ jej teleskopowy sposób regulacji (98-105 cm).

Rączka pokryta jest przyjemną w dotyku pianką, ale jej wyprofilowanie jest dość charakterystyczne (szeroka kierownica do prowadzenia). W jej obrębie zlokalizowany jest także element służący do składania wózka.

Niejednokrotnie zastanawiałam się nad wyższością zastosowanej pianki w kołach wózków. Czy wolę twardą, odporną na wyłapywanie kamieni, ale głośną, czy miękką i cichą. Jak już zdarzyliście się przekonać lubię ciche wózki 😛 Na wszystko inne potrafię przymknąć oko, byleby wózek nie hałasował podczas jazdy.

Piankowe, łożyskowane koła Mamby są miękkie i szerokie, ale także odporne na odkształcenia, co w praktyce oznacza, że wózek jedzie CICHO i gładko (podobną piankę zastosował Greentom ).

Tylne koła są naprawdę spore (średnica 28 cm, dla porównania Sola MTX 25cm) i można je bardzo szybko zdemontować ze stelaża (tzw. system szybkiego demontażu). Przy prawym kole znajduje się mocny i bezproblemowy w użytkowaniu, zintegrowany hamulec nożny.

Przednie koła są obrotowe i jak na ten typ wózka, mają sporą średnicę (20 cm!). Ze względu na zastosowanie w nich sprężyn amortyzujących, radzą sobie dobrze także na trudniejszej nawierzchni (trawa, kostka, leśne runo). W przypadku słabego dociążenia wózka, zauwałym, że wpadają w drgania, jednakże problem ten znika po zablokowaniu ich do jazdy na wprost (taka syuacja miała miejsce wyłącznie w nierównym terenie). Na zwykłych chodnikowych spacerach tego nie doświadczycie.

Blokada kół przednich jest standardowa i niczym nie odbiega od sposobu ich blokowania w innych wózkach. Tak jak tylne, również koła przednie można szybko zdjąć ze stelaża czyniąc go jeszcze bardziej kompaktowym po złożeniu.

Skoro znajdujemy się w dolnych rewirach Mamby, nie sposób pominąć kwestii kosza zakupowego. Pokochają go szczególnie te mamy, które nie są mobilne i robią zakupy wraz ze swymi wózkowymi dziećmi. Kosz jest przeogromny, łatwo dostępny i wysoko umieszczony na stelażu. Nie ma szans, że zahaczymy nim zjeżdżając z krawężnika.

Siedzisko i jego składowe: budka, pasy, barierka, podnóżek

Miałam duże obawy, czy moje dziecko zmieści się jeszcze do siedziska spacerowego w Mambie. Okazało się jednak, że zupełnie niepotrzebnie.

Siedzisko choć kubełkowe, jest duże i komfortowe. Charakteryzuje się wysokim oparciem i długim podnóżkiem oraz 3 stopniową regulacją przechyłu, zarówno w pozycji przodem jak i tyłem do rodzica. Gdybym miała wpływ na sposób regulacji siedziska, preferowałabym taką w oparciu, bo zdaje się być wygodniejsza przy większym i cięższym dziecku.

Siedzisko, samo w sobie jest lekkie i łatwo zdjąć je ze stelaża, lub ustawić w pożądanym kierunku jazdy. Wyposażone jest w 5 punktowe pasy z osłonkami, ale bez regulacji wysokości. Naramienniki dobrze trzymają się taśmy naramiennej, a klamra spinająca pasy zabezpieczona jest pomysłową osłonką.

Tapicerka siedziska przyjemna w dotyku, łatwa w utrzymaniu czystości i szybko się ją czyści. Zdjęcie jej do prania wydaje się możliwe po uprzednim odpięciu kilku pasów i zaczepów.

Niewątpliwie, jednym z lepszych rozwiązań jest możliwość regulowania podnóżka w kilku pozycjach. Jest on na tyle długi, ze mieszczą się na nim nóżki mojego 3 latka. Zabezpieczony ogumowanym materiałem, przed nie zawsze czystym obuwiem dziecka 🙂

Siedzisko wyposażone jest także w ruchomy i tapicerowany pałąk. Wypinany jedno lub dwustronnie, zabezpieczony dodatkowym pokrowcem.

Dla zobrazowania, o jakich gabarytach mowa, podaję wymiary siedziska: dł / szer oparcia 50 / 35 cm głęb / szer siedziska 23,5 / 32 cm dł podnóżka 22 cm

Nie byłabym sobą, gdybym się do czegoś nie przyczepiła 😉

W Mambie denerwują mnie dwie rzeczy, a pierwszą z nich jest właśnie budka. Mam z nią problem nie tylko wizualny (konstrukcyjnie jakoś mi nie pasuje), ale przede wszystkim użytkowy. Budka jest płytka, a dodatkowo podąża za siedziskiem, kiedy opuszczamy je do spania. Co prawda posiada dodatkowy panel przeciwsłoneczny z filtrem 50+, ale on ze względu na swoją konstrukcję nie do końca się sprawdza. Dodatkowy daszek wykonany jest z lekkiego materiału (taki sam daszek ma nuna pepp luxx 2015) i ulega nawet niewielkim podmuchom wiatru, odsłaniając śpiące dziecko. W przypadku ustawienia siedziska w pozycji siedzącej, osłonka spełnia swoją ochronną funkcję.

Zdecydowanie bardziej odpowiadałaby mi budka, którą posiada Mamba plus 🙂

Brakuje mi w niej jeszcze jakiegokolwiek schowka i wentylacji. Wizjer do podglądania dziecka zajmuje spora powierzchnię budy i nie można przysłonić go całkowicie (światło wpada bokami).

Z pewnością dużym plusem budy w Mambie jest jej wysokie umocowanie na siedzisku. Nie ma takiej fizycznej możliwości, by dziecko miało ją na głowie, czy o nią zahaczało 🙂

Składanie/rozkładanie wózka

To jest właśnie ta druga rzecz… składanie, które mi zupełnie nie wychodziło. Posiłkowałam się filmem na YT i nadal nie szło mi sprawnie. Stwierdziłam – nie umiem składać tego wózka 😛

Ale zawzięłam się i wiem już, że źle do tego podeszłam, a składanie to naprawdę żadna wyższa filozofia. Wystarczy przekręcić tuleję i nacisnąć przycisk w rączce (ten sam, którym regulujemy jej wysokość). Jeśli będziemy szarpać się przy tym nerwowo, to go nie złożymy 😛 W mechaniźmie składajacym jest taki mały otwór (widoczny od spodu), do którego musi wpasować się mały wystający element umiejscowiony na raczce. Dlatego o tym piszę? Bo ja, zanim odkryłam, że muszą one wpasować się idealnie, zjadłam trochę nerwów 😛

Złożony wózek zabezpieczamy przed rozłożeniem, zakładając blokadę. Aby go rozłożyć, należy odbezpieczyć blokadę i po sprawie.

Istnieje możliwość złożenia Mamby razem z siedziskiem (gdy skierowane jest przodem do kierunku jazdy), jednak zajmuje wtedy trochę więcej miejsca (mniej więcej o długość podnóżka). W małych bagażnikach walczymy o każdy centymetr, dlatego zalecałabym składanie stelaża osobno. Osiąga się wtedy całkiem przyzwoite wymiary: 80x65x35 cm (dł/szer/wys).

Akcesoria dodatkowe  

Na stelażu Mamby istnieje możliwość montażu gondoli oraz foteli samochodowych tj.: Risus, Maxi-Cosi, Römer i Cybex.

Do testów otrzymałam gondolę standardową (jest jeszcze wielofunkcyjna gondola Doozy), pasującą także do innych modeli wózków ABC Design.

Gondola posiada standardowe wymiary materacyka ok 75x35cm (dł/szer) i przeznaczona jest dla dzieci od urodzenia do około 6 mca życia (standardowo, bo wiadomo w praktyce różnie wychodzi 😛 ). Poszewka materacyka zdejmowana do prania. Dno gondoli nie regulowane. Na stelażu osadzana jest przy pomocy adapterów, które otrzymałam razem z nią w opakowaniu fabrycznym.

Regulacja budki bezgłośna. Daszek możemy odpiąć, tworząc przestrzeń wentylacyjną (zamek błyskawiczny). Bardziej ciekawe dziecko do dyspozycji ma także wizjer na szczycie budki. Dodatkowym zabezpieczeniem przed słońcem jest niewielka, wysuwana wstawka, którą bez problemu ukryjemy pod budką, gdy nie jest potrzebna (budki w starszych modelach jej nie posiadają).

Fajnym rozwiązaniem jest zamontowana w koszu gondoli, moskitiera przeciw owadom, która z pewnością zadba o spokojny sen naszego maluszka.

W zestawie otrzymamy również przykrycie zimowe do gondoli, zapinane na rzepy.

Wszystkie inne akcesoria tj. parasol, torba, folia, ochraniacz na nogi do spacerówki, do wyboru opcjonalnie, są płatne dodatkowo. Ceny gadżetów dodatkowych nie są wygórowane i zachęcają do zakupów 🙂

osłonka na nóżki w spacerówce powiększana za pomoca zamka błyskawicznego

Gdzie kupić?

Najprościej u dystrybutora TU, aczkolwiek sporo sklepów internetowych ma je również w swojej ofercie handlowej 🙂

Podsumowanie  

Wiem, że dla niektórych Mamba może być wózkiem w górnej granicy wymagań. Ode mnie ten wózek dostaje aż 4 pkt, bo choć ma swoje wady (a kto/co ich nie ma?), to na tle konkurencji wózków wielofunkcyjnych, wypada przyzwoicie. Stosunkowo lekka konstrukcja, zwrotne koła, tapicerka z dobrych materiałów może skusić niejednego rodzica. I jeszcze jedna istotna kwestia – cena. Mambę zaliczę do towarów ze średniej półki cenowej, także jej zakup niekoniecznie spowoduje spustoszenie naszego portfela :). Nowy wózek w wersji 3 w 1 (z fotelem MC) można bowiem nabyć już za około 2500 zł. W tej konfiguracji będzie dobrze służył od urodzenia do osiągnięcia przez dziecko 15 kg.Konstrukcyjne i kolorystyczne zmiany czekają Mambę w kolekcji 2016. Do dyspozycji będzie aż 20 wariantów kolorystycznych, jak również zmieni się szerokość stelaża ( będzie węższy), a amortyzacja będzie jeszcze bardziej odczuwalna. Na efekty przyjdzie nam poczekać do października, wtedy kolekcja będzie dostępna w sklepach.

Ale jak to zwykle bywa – wybór należy do Ciebie 🙂

P.S Dziękuję Malwinie i jej synkowi za pomoc w realizacji zdjeć „gondolowych” 🙂

 

WYBRANE