Loading...
Akcesoria i gadżety

Skip-Hop Stroller Liner – uniwersalna wkładka do wózka

Na wkładkę do Britaxa b-motion polowałam już jakiś czas. Zamarzyła mi się taka z firmy Skip-Hop, w kolorze zielonym. Pomyślałam, ze mam już turkusową i czerwoną od Pinkie, to czas na zieleń. Jednak kolor ten okazał się, mimo wszelkich promocji, poza moim zasięgiem cenowym. Nie chciałam zapłacić więcej niż „stówkę” z przesyłką. To by musiałaby być jakaś super, hiper promocja bo ogólnie ich ceny wahają mię między 140-150 zł.

No i co się okazało, że taką hiper promocję zorganizował Smyk.com i w swojej ofercie zaproponował cenę 89 zł ale była to wkładka tylko w kolorze CZERWONYM. Zdecydowałam, że czerwień także pasuje do mojego nowego wózka, a także w razie czego do niebieskiego maclarena xt, którego też mam na stanie. I kupiłam… z opcją odbioru w Empiku 🙂

Pierwsze wrażanie po rozpakowaniu nie było dobre. Wydawało mi się, że wkładka jest z dziwnego materiału, o dziwnej fakturze i że na pewno mały będzie mi z niej zjeżdżał, bo jest stosunkowo śliska. Przyszedł mi nawet taki pomysł do głowy, by ją oddać albo odsprzedać, jednak postanowiłam dać jej szansę…. i sobie 🙂

Z biegiem czasu przekonałam się do niej i została zaakceptowana także przez synka 🙂

O firmie Skip-Hop i jej produktach słyszałam same dobre rzeczy. Szczególnie podobają mi się torby, ale także wkładki właśnie. W trakcie użytkowania okazało się, że jest ona bardzo praktyczna i pasuje do wielu modeli wózków. Można więc rzec, że jej rozmiar jest uniwersalny. Szeroka na 38 cm, długa na 90 cm o grubości 2 cm, wykonana z wodoodpornej pianki, dopasowuje się kształtem do pasażera. Posiada wycięcia na pasy w różnorodnych kompilacjach, tak, że możliwe jest zastosowanie jej także w wózkach z systemem składania: złap i pociągnij (baby jogger czy britax właśnie).

Ciekawostką jest kieszonka na drobiazgi, umiejscowiona w „nogach” dziecka. Możemy tam wrzucić klucze, czy pieluszkę na zmianę. Szczególnie polecam ją do tych wózków, które nie mają żadnych schowków w tapicerce.

To co może bym sugerowała producentowi to doszycie jakiś troczków, bo wkładka, mimo, że spód jest jakby antypoślizgowy, nieco zsuwa się z siedziska. Nie jest to jakoś szczególnie namolne, bo jednak przeplecione pasy ją w jakiś sposób trzymają, jednak te dodatkowe tasiemki pomogłyby ustabilizować ją na siedzisku.

Zobaczymy jak będzie sprawować się w upalne dni, na razie synek mi się w niej nie spocił, ale i wózek ma w sobie sporo systemów wentylacyjnych więc może dlatego 🙂

Nie uległa także jeszcze zabrudzeniu i nie było potrzeby jej czyścić, ale myślę, ze wilgotna szmatka czy gąbka nasączona zwykłą wodą w zupełności wystarczą.

WYBRANE