Loading...
Konfrontacje

Maclaren techno xt – porównanie roczników 2012 i 2013

Mając w niewielkim odstępie czasu oba modele chyba grzechem by było ich nie porównać. Na pierwszy „rzut” oka wózki są identyczne. Jednak te kosmetyczne zmiany dla znawców tematu są doskonale widoczne i to na nich właśnie chciałabym się skupić.

Porównywane modele to kolor black 2012 i medival blue 2013

Jedną z bardziej widocznych różnic dostrzegamy na budce. Foliowa przedłużka daszku została zastąpiona szarym , odblaskowym materiałem. Osobiście byłam zwolenniczką folii z filtrem UV, ale odkąd użytkuję rocznik 2013 przekonuje się do tej materiałowej wstawki coraz bardziej. Nie odkształca się i łatwo ją wywyinąć do wewnatrz, nie opada jak to sie zdarzało folii.

Oprócz tego elementu w obrębie budki nastąpiły jeszcze dwie zmiany. Jedną z nich jest dźwięczność budki przy składaniu/rozkładaniu: słyszalne ciche klik klik, oraz zmiana kształtu elementu blokującego samoczynne składanie się budki.

Klikanie jest dość przyjemne dla ucha, jednak w otoczeniu zupełnej ciszy przybiera na brzmieniu 😛

Kolejną, pozytywną moim zdaniem zmianą jest koszyk zakupowy. Jest głębszy, ale też trudniej coś do niego włożyć od przodu i po bokach. Dno koszyka lekko usztywnione, po obu stronach od zewnątrz. Siatka jakby twardsza i nie odkształca się od namiaru zakupów. Żeby osiągnąć podobny efekt w moim „starym” maclarenie koszyk szyłam na zamówienie.

Dużym zaskoczeniem był dla mnie wygląd folii p/deszczowej, która jest zupełnie inna od tych dodawanych do starszych modeli. Jest cała przeźroczysta, a wstawka z materiału stanowi jedynie siateczka wentylacyjna. Ponad to jest wyprofilowana na wysokości kolan dziecka. Fakt, że przez zastosowanie usztywnień folia nie zajmuje już tak mało miejsca po złożeniu i nie wożę jej jak poprzedniej cały czas w wózku, to jednak uważam tą zmianę na korzystną. Chociażby z tego powodu, że poprzedniej nie mogłam zapiąć przy postawionym podnóżku i zastosowaniu śpiworka. Dolne zaczepy pękały w szwach, a syn denerwował się, ze nóżki ma dodatkowo ściśnięte. Teraz nie będzie z tym najmniejszego problemu, gdyż jest tam na nie sporo miejsca.

Prawie bym zapomniała napisać o kieszonkach w budce. Nie lubiłam ich w swoim poprzednim modelu, były ciasne i w zasadzie ich nie używałam. Mimo, że rekę mam raczej sztupłą trudno mi było coś do nich włożyc i bez problemu wyjąć. Teraz kieszonki są lepiej dostepne, maja luźniejsze gumki, albo są szersze, bo chętnie z nich obecnie korzystam.

Niewątpliwie największą zmianą, niekoniecznie pozytywną, jest zgięcie stelaża nad tylnymi kołami. Wiele osób uważa, że tym posunięciem „popsuto” maclarena, gdyż w porównaniu ze starszym modelem, wózek podbija się gorzej.  Jednocześnie ogranicza przechylenie się nawet pustego wózka w tył, nawet po uprzednim powieszeniu na rączkach niewielkich gabarytów (torby, małych zakupów itp). Myślę, że właśnie ten zabieg jest próba odparcia zarzutu nagminnie „fikających” maclarenów. Jeśli chodzi o moją osobę, nigdy mi się to nie zdarzyło. Ani przedtem ani teraz. Ja lekką różnicę w podbijaniu odczuwam, ale nie jest ona na tyle znacząca, by zrezygnować z posiadania tego własnie wózka 🙂

Elementy regulacji oparcia, składania/rozkładania wózka, wymiary poszczególnych elementów siedziska, waga pojazdu czy wysokość rączek nie uległy zmianie. Wszystkie powyższe informacje znajdziecie TU.

WYBRANE