Loading...
Akcesoria i gadżety

Więc chodź i pomaluj swój wózek :)

Bo nie chodzi wcale o to by udekorować wózek w stylu kolorowe jarmarki, a jedynie dodać mu nieco barw.

Szczególnie „wskazane” jest to przy wózkach koloru czarnego, które na ogół wyglądają dość smutno. Co możemy zrobić??

Pierwsza sprawa

Zaopatrzyć we wkładkę/materacyk pojazd naszego dziecka 🙂

U mnie obecnie panuje względna różnorodność 🙂

Maclarenowska, dwustronna wkładka (druga strona błękitna), bez wkładu w środku, zakupiona na Tosia.pl za 49 zł w promocji 🙂

Bawełniana, niebieska strona przepikowana.

Dwustronna wkładka, z wkładem z gąbki w środku. Używana była także latem, więc nie jest gruba bardzo. Szyta specjalnie do MB Swift, ale pasuje także na maclarena xt. Jest to bardzo porządna wkładka, po praniu nic się z nią nie dzieje. Gdyby ktoś na taką reflektował TU kontakt do Pani Heleny, a TU jej niektóre prace.

Najnowszy nabytek, wkładka z boczkami i motywem Misia z Pinikieshop.pl

Idealnie pasuje do Bugaboo Frog/cameleon. Wkładka jest bawełniana, dwustronna (druga strona gładka), wypełnienie cieniutka gąbka.

I teraz tak. Po co takie wkładki?

Oprócz estetyki, ja odnajduje tam także inne praktyczne względy, min. ochrona tapicerki wózka. Zawsze łatwiej ściągnąć wkładkę i ją wyprać. W niektórych modelach ściąganie tapicerki potrafi być upierdliwe :P.

Wiadome jest też, że w upały dziecko siedząc w wózeczku, poci się. Pamiętam jak swego czasu podkładałam flanelę pod główkę córeczki, bo tak pociła jej się główka. Ta się zsuwała, gdzieś podwijała. Nie miałam wtedy wkładki, a pranie tapicerki od buzza doprowadzało mnie do furii 😛

Dlatego też wkładkom mówię zdecydowane TAK!

Swoją drogą patrzeć nie mogę na te upaprane wózki, w których niektóre matki wożą swoje dzieci -feeee.

Druga sprawa

Nakładki na pałąk/rogi – City Grips. Trochę już o nich pisałam TU, więc powtarzać się nie będę, jednakże oprócz walorów użytkowych ładnie się prezentują 🙂

Cena około 50 zł

Trzecia sprawa


Fajna torba nie jest zła 🙂

Torba albo organizer, jakiś kolorowy z fajnym motywem. W zależności co się komu przydaje i podoba. Ja na co dzień używam organizera, mam potrzebę włożenia kluczy, telefonu, portfela i chusteczek higienicznych i picia (w lato) – niczego więcej. Mój organizer nie jest kolorowy, ale na rynku znaleźć możemy wiele ciekawych produktów. Oryginalne wzory, kolory to już rzecz gustu.

Organizer 3 Sprouts – Krokodyl, cena 119 zł

Choć cena może nie najniższa, ale nie znalazłam nigdzie równie kolorowych i zabawnych wzorów 🙂 Czyżby nisza??

Torba – niezastąpiona na dłuższe eskapady, wakacje i na sytuacje gdzie musimy zapakować przybory higieniczne i ubranka do przebrania, przekąski i drobne zabawki.

Torby Skip Hop to nowoczesny miejski styl z dużą funkcjonalnością – aż 10 kieszeni + specjalna kieszeń na rzeczy osobiste mamy i taty. Wersja Deluxe posiada uchwyty, pozwalające na szybką przemianę z torby noszonej na ramieniu w torbę do wózka.

Lini kolorystycznych i graficznych jest sporo, każdy coś najdzie dla siebie 🙂

Cena około 250 zł

Torby Pinkie – występują w 3 rozmiarach: dużym, średnim i małym. Torby są dwukomorowe, z regulowanym paskiem umożliwiającym noszenie jej na ramieniu, jak również zamontowanie na wózku. Zapinana na zamek błyskawiczny, uszyta z wodoodpornego materiału. Cena około 80 zł

Czwarta sprawa

Kocyk jest idealny, kiedy za ciepło na śpiworek, a wiosenne lub jesienne słoneczko nie daje przyjemnego ciepła. Mamy tu spore pole do popisu 🙂

La milou – kocyki o różnych wzorach, wymiarach, kolorach. Przyjemne minky z jednej strony i kolorowa bawełna z drugiej, z ociepliną lub bez. Cena około 149 zł

Tańsza alternatywa, ale również bardzo ciekawa i kolorowa, to znów wymieniane wcześniej Pinkie 🙂

Piąta sprawa

Śpiworek nie musi być monotonny i smutny. Może być kolorowy i cieszyć oko w ponure zimowe dni. Ważne by przy tym był ciepły i łatwy w utrzymaniu czystości.

Dobre śpiwory swoje kosztują, dlatego warto postawić na rękodzieło (choć nie zawsze jest to tańsza opcja:P ).

W tym miejscu śpiworek od Mamalinki – bardzo zdolnej, kreatywnej osoby czekającej na ciekawe zlecania 🙂

Prezentuje się świetnie!

Szósta sprawa

Wymienna budka to luksus niestety nie każdego modelu. Chociaż „na upartego” można by było coś uszyć na wymiar 😛

Królują tu chyba bugaboo 🙂 W tym przypadku akurat bee

Jeśli nasza obecna budka jest poblakła, gdzieś zaciągnieta, podarta, na stronie wesoleszydelko.pl można zamówić taką szydełkową osłonkę 🙂

Siódma sprawa

Osłonka na pałąk/ metkowiec im bardziej kolorowa tym lepiej, pożądane przyszycie metek 🙂 Mojego metkowca zrobił dla mnie Konnik.pl 🙂

Tak prezentuje się na Tuo elegant od Foppapedretti

A tu na Mountain Buggy Swift

Na koniec taka rada. We wszystkim trzeba znać umiar i znaleźć swój złoty środek. Trzeba tylko uważać by nie przesadzić. Wszystkie te pozycja razem na wózku to nie jest zdecydowanie dobry pomysł 🙂 Wyważone połaczenie 2,3 elementów sprawi, że nasz wózek nie pozostanie obojetny oczom innych wózkowych 😛

WYBRANE