Loading...
Lifestyle

Pierwsza współpraca, prawie jak pierwsze dziecko :)

Doczekałam się, wkońcu moja ciepliwość została doceniona.
Wiadomość z wczorajszego wieczoru, od firmy FOPPAPEDRETTI POLSKA, niemalże zwaliła mnie z nóg

” Pani Ewelino naradzilismy się i chcemy udostepnić do testów wszystkie nasze modele po kolei, zaczynając od Myo Tronic….”

Nadmieniam, że jestem jedyna osobą którą wybrano do testów 🙂

Każdy z modeli bedzie u mnie przez 2 tygodnie, po czym wózek odsyłam do producenta.

Jeśli wszystko pójdzie sprawnie, pierwszy wózek będzie u mnie już w przyszłym tygoniu. Mam jeszcze chwilę, by się przygotować mentalnie do tego dnia i podleczyć cieknący nos syna 🙂

Dla mnie to szansa na przyszłość pełną wspaniałych wózkowych przygód.
Dla „Nich” – firmy o ugruntowanej pozycji we Włoszech, Francji, czy Niemczech, namiastka dobrego startu w polskich realiach.
Namiasta dletego, iż nie jestem przecież osoba popularną. Tym bardziej docaniam fakt, iż firma ma zdrowe podejście do „szarego” człowieka i dała szansę początkującej blogerce. Sporo maili wisi do tej porze w eterze, pozostając bez odpowiedzi :/

Od wczorajszego wieczoru nie upłynęło wiele godzin, ale ogrom życzliwych komentarzy (te drugie też się pojawiły) przerósł moje oczekiwania.

Więcej informacji o firmie (polecam szczególnie wątek historia) możecie znelaźć na oficjalnej stronie firmy FOPPAPEDRETTI.

Wszystkich obserwujących moje wózkowe poczynania proszę o zaciśnięcie kciuków, by wszystko przebiegło sprawie, ze szczęśliwym finałem.

A tymczasem Myo – czekamy 🙂

W myśl stwierdzenia – „pomóżmy sobie nawzajem”, licze na owocną współpracę.

WYBRANE