Loading...
Lifestyle

Umarł Król – niech żyje Król :)

To chyba H. Frąckowiak wyspiewła te słowa w „Papierowym ksieżycu”.

I tak właśnie jest, jeden król musiał odejść, by zrobić miejsce nastepcy.

To była szybka akcja, takich kupujących to ze świecą szukać. Zdecydowana, konkretna osoba, transakcja przeprowadzona błyskawicznie. Od momentu wymieniania pierwszych maili do momentu odebrania wózka mineło zaledwie parę godzin. Obie strony zadowolone. Oni z city jeta, a ja…. no właśnie…… ze scootera s??
Czekam w takim razie na niego z niecierpliwością. Jak dobrze pójdzie powinien być przed weekendem.

Serdeczne pozdrowienia dla Kasi K – mamy pięciu synów 🙂

WYBRANE